Gabinet BELLA dysponuje wszystkimi najnowszymi nowinkami z zakresu medycyny estetycznej. Różnorodne
metody zostały przedstawione Państwu w tej i innych częściach na naszej stronie internetowej. Jednakże
uważam, że wybór konkretnej metody czy metod dla konkretnego pacjenta, dla konkretnego przypadku,
powinien być dokonany przez lekarza.
Wszystkie metody są dobre, ale żeby osiągnać najlepsze efekty trzeba przeanalizować wiele czynników,
trzeba przewidzieć pewne za i przeciw.
Nie może sobie klient sam wybierać metody terapeutycznej, zwłaszcza jeśli chodzi o zabiegi lekarskie
i dermatokosmetyczne, ponieważ w niektórych sytuacjach metoda zamiast pomóc może nawet pogorszyć
sytuację.
Nie jest sztuką żeby zrobić zabieg, sztuką jest osiągniecie jak najlepszych efektów terapeutycznych,
które zaowocują od zaraz lub w najbliższej przyszłosci.
U osób młodych często wystarczy tylko oczyścić skórę i nawilżyć. W nieco póżniejszym okresie życia
należy do tego dołączyć zabiegi odżywcze, rewitalizujące, ujędrniające, następnie mechaniczne,
dermatokosmetyczne a na koniec zabiegi lekarskie. Zdarza się jednak już u pacjentki 20-letniej
zdecydować się na toksynę botulinową, żeby nie utrwalać zmarszczek mimicznych w obrębie czoła.
Proponowanie takiej pacjentce jakiegokolwiek innego zabiegu, pomimo jej wieku, mija się z celem, a
wystarczy u niej co kilka mieisięcy wstrzyknąć małą dawkę botoxu aby nie potęgować problemu, a nawet go
odwrócić.
Podam inny przykład.
Przychodzi pacjent i żąda wstrzyknięcia kwasu hialuronowego celem zlikwidowania zmarszczek z okolicy
czoła. Należy pacjentowi odmówić wykonania takiego abiegu. Nie dlatego że kwas hialuronowy jest zły,
jest bardzo dobry, ale akurat nie w tym przypadku. Zmarszczki na czole mają charakter mimiczny i
wstrzyknięcie w nie kwasu hialuronowego pomimo wydanych pieniędzy nic nie pomoże. Najważniejsze jest
ograniczenie mimiki twarzy w obrębie czoła, rozlużnienie mięsni, a tego może dokonać tylko toksyna
botulinowa. Ewentualnie można jeszcze dodatkowo wstrzyknąć po jakimś czasie kwas hialuronowy, ale to
już w wyjątkowych przypadkach.
Inny przypadek często spotykany.
Pacjenci często trafiają do gabinetu medycyny estetycznej po schudnięciu. Nasilają im się fałdy nosowo
wargowe i każą sobie je wyeliminować poprzez wstrzyknięcie kwasu hialuronowego. Niestety, ale w tym
przypadku też się nie mogę zgodzić, bo nie uzyskamy efektów oczekiwanych przez pacjenta. Zarysowany
bardziej fałd nosowo wargowy wynika w tym przypadku z opadania skóry i tkanki podskórnej całego
policzka na skutek zmniejszenia ilości tkanki tłuszczowej. A więc trzeba wzmocnić cały policzek,
trzeba zwiększyć objętość policzka poprzez wstrzyknięcie innego kwasu, kwasu polimlekowego
/sculptra/, który to pobudzi syntezę kolagenu, wypełni policzek, uniesie go,
i tym samym naciągnie, wyrówna fałd nosowo wargowy.
Dopiero jeśli to nie pomoże, można dodatkowo wstrzyknąć kwas hialuronowy.
Takie postępowanie będzie
najbardziej właściwe i da najlepsze efekty.
Ale jeśli przychodzi młoda osoba z zaznaczoną zmarszczką w obrębie fałdu nosowo wargowego, jak
najbardziej można ją wypełnić kwasem hialuronowym, co będzie zapobiegało nasilaniu zmian.
Wstrzykiwanie w tym przypadku kwasu polimlekowego byłoby błędem.
Bardzo ważne jest również wzmacnianie całej skóry a nie tylko koncentrowanie się na pojedynczej zmarszczce czy fałdzie skórnym. Należy dbać o jakość całej skóry o jej napięcie, koloryt, elastyczność, jędrność. A więc dołączamy do tego pilingi chemiczne, lasery IPL i frakcyjny CO2, mezoterapię igłową i bezigłową w zależności od stanu skóry, thermaclinic który zmienia strukturę włókien kolagenowych itd.
Zabiegi się wzajemnie uzupełniają, jeden wzmacnia efekt drugiego, a więc często łączymy je w jedną serię. O tym, który czy które zabiegi dla danej osoby są najskuteczniejsze, powinien zadecydować lekarz, który jest w stanie ocenić stan skóry i zaordynować jak najskuteczniejsze zabiegi.