Zadzwoń do nas: +48 22 625 33 00

Wprowadzenie

Kategorie

Trądzik młodzieńczy - etiopatogeneza i postępowanie


Informacje zawarte poniżej na temat leczenia i etiologii trądziku, to podsumowanie Raportu Światowego Porozumienia Dotyczącego Poprawy Wyników w Trądziku i moich własnych 20 - letnich doświadczeń w leczeniu tej choroby. Zadaniem grupy naukowców było opracowanie jednolitych postępowań w leczeniu trądziku, które byłyby w miarę możliwości oparte na dowodach i obejmowały dane pochodzące z wielu państw. Członkowie tej grupy reprezentują szerokie, międzynarodowe grono najlepszych dermatologów szczególnie zainteresowanych trądzikiem i odzwierciedlają szeroki zakres doświadczeń i opinii.

Trądzik jest wyjątkowo często występującym schorzeniem, które dotyczy ponad 80% młodych i dorosłych od 11 do 30 roku życia. Najczęściej występuje na twarzy, plecach, klatce piersiowej, w obrębie obszarów o dużej koncentracji przywłosowych gruczołów łojowych.

Jego występowanie wiąże się w większości przypadków z okresem pokwitania, jednak u części chorych pojawia się już w okresie przedpokwitaniowym a zmiany mogą utrzymywać się nawet do 50 roku życia. W przeważającej liczbie przypadków trądzik ma charakter łagodny, a w 15% przypadków ma charakter ciężki, bliznowaciejący i wymaga leczenia bardziej skomplikowanego.

Trądzik leczenie


Ponieważ trądzik występuje w młodym wieku, w którym wygląd zewnętrzny jest niezmiernie ważny, zmiany w obrębie twarzy mogą wpływać na stan psychiczny, mogą prowadzić do stanów depresyjnych, mogą mieć wpływ na kontakty towarzyskie, międzyludzkie, a także na możliwość zdobycia pracy. Dlatego też, trądzik wymaga leczenia i nie można czekać, że kiedyś sam ustąpi. Rzeczywiste leczenie ma tylko charakter objawowy, ale bardzo poprawia stan skóry, poprawiając jednocześnie komfort życia młodych ludzi, a także zapobiega powstawaniu powikłań, takich jak blizny, przebarwienia, z którymi znowu trzeba walczyć przez lata już po zakończeniu leczenia trądziku. Wybór postępowania leczniczego zależy od stanu klinicznego. Łagodny trądzik wymaga jedynie leczenia zewnętrznego dermatologicznego i odpowiednich postępowań kosmetycznych. Umiarkowany i średni trądzik wymaga zaś leczenia zewnętrznego dermatologicznego, ogólnego i kosmetycznego, a najcięższe przypadki wymagają leczenia isotretinoiną. W przypadku braku poprawy po antybiotykach, większość autorów uważa, że należy podejmować leczenie isotretioniną, która jest jedynym lekiem powodującym inwolucję gruczołu łojowego. Już po 3-4 tygodniach leczenia ilość zmian skórnych zmniejsza się o połowę.

Ażeby zrozumieć istotę i przebieg leczenia, pacjenci z trądzikiem muszą być zorientowani, w jaki sposób powstaje trądzik, dlaczego tak długo trwa, dlaczego trzeba go leczyć nawet wtedy, gdy zmiany skórne ustępują i dlaczego stosujemy jednocześnie w trakcie leczenia kilka leków jednocześnie. Najbardziej godnymi uwagi czynnikami, które mają wpływ na rozwój trądziku i których zrozumienie jest niezwykle ważne dla zrozumienia taktyki leczenia są:

- przerost gruczołów łojowych z towarzyszącym łojotokiem,
- rogowacenie przewodów wyprowadzających ujście gruczołów,
- rogowacenie w przewodach wyprowadzających kolonii bakterii Propionibacterium acnes,
- stan zapalny i odpowiedź immunologiczna.


Czynniki te łącząc się, indukują powstawanie mikrozaskórników - pierwotnych zmian trądzikowych, których jeszcze nie widać gołym okiem, a które należałoby już leczyć. Mikrozaskórniki mogą ewoluować w niezapalne zaskórniki albo przekształcać się w zmiany zapalne i występować pod postacią grudki, krostki lub guzka.

Dlaczego tak się dzieje?

Gruczoły łojowe zaczynają powiększać się pod wpływem androgenów /hormonów/ między 7 a 8 rokiem życia, w rezultacie czego dochodzi do zwiększenia produkcji łoju. Androgeny wpływają również na nadmierne rogowacenie ujść gruczołów łojowych powodując ich zatykanie, co w rezultacie prowadzi do tworzenia mikrozaskórników.

U PACJENTÓW Z TRĄDZIKIEM NADMIERNA PRODUKCJA ŁOJU SPOWODOWANA JEST GŁÓWNIE PRZEZ NADMIERNĄ REAKCJĘ GRUCZOŁU ŁOJOWEGO NA ANDROGENY LUB NA ZWIĘKSZENIE W KRĄŻENIU ANDROGENÓW LUB PRZEZ OBYDWA CZYNNIKI JEDNOCZEŚNIE.

Wiele dowodów sugeruje za tym, że właśnie nadmierna reakcja, czyli nadwrażliwość, czyli nadmierna odpowiedź gruczołu docelowego, jest prawdopodobną bezpośrednią przyczyną trądziku. Pomimo stałego poziomu androgenów we krwi nie wszystkie gruczoły łojowe są włączone w proces chorobowy, co obrazuje nierównomierne rozłożenie zmian trądzikowych. Sugeruje to, że są właśnie takie obszary na skórze, gdzie te gruczoły są bardziej wrażliwe na odpowiedź hormonalną. Komórki łojowe pochodzące z różnych obszarów ciała wykazują różną reakcję w stosunku do androgenów. Na przykład komórki łojowe pochodzące z nogi, wykazują mniejszą odpowiedź, bądź nie odpowiadają na bodźce androgenowe, podczas gdy te pochodzące z twarzy są bardzo wrażliwe. Ponadto, niektóre kobiety z wysokim poziomem androgenów mają wysoki stopień wirylizacji /męskie cechy płciowe/, a jednak nie mają trądziku. Gdyby tylko podwyższony poziom androgenów we krwi decydował o trądziku, wtedy zmiany musiałyby być umiejscowione wszędzie, gdzie są gruczoły łojowe, a jednak tak nie jest. Najczęściej obserwujemy prawidłowy poziom hormonów we krwi, przy bardzo nasilonych zmianach trądzikowych. Dlatego też, błędem w sztuce lekarskiej jest leczenie hormonalne trądziku bez wykonania jakichkolwiek badań hormonalnych i bez równoczesnego leczenia miejscowego. Leczenie trądziku hormonami jest uzasadnione tylko w nielicznych przypadkach, a zwykle ma to miejsce niezbyt często.

Podsumowując, należy stwierdzić, że androgeny są przyczynowym czynnikiem w trądziku, ale mimo to u znacznej większości pacjentów nie powodują nieprawidłowości endokrynologicznych. U niektórych pacjentów z trądzikiem występuje nadmierna produkcja androgenów, co może objawiać się hirsutyzmem lub zaburzeniami miesiączkowymi i tylko ci pacjenci powinni być leczeni endokrynologicznie /hormonalnie/. Reszta absolutnie nie powinna być związana z takim leczeniem. Leczenie hormonalne przy prawidłowym poziomie hormonów, prowadzi bowiem do rozregulowania prawidłowo funkcjonującego systemu hormonalnego, które doprowadza do tego, że po odstawieniu leków hormonalnych sytuacja przedstawia się jeszcze gorzej niż przed leczeniem.

W normalnym mieszku włosowym keratynocyty przesuwają się do światła przewodu, jako pojedyncze komórki, a następnie są usuwane. W trądziku pospolitym keratynocyty nadmiernie proliferują i nie są usuwane. Są gęsto upakowane razem z kroplami łoju, tworząc gęstą masę blokującą ujście gruczołu łojowego i w ten sposób tworzącą mikrozaskórniki. Zmiany trądzikowe rozpoczynają się od pojawienia się mikrozaskórnika - mikroskopijnej, niewidocznej zmiany. Z czasem, gruczoł wypełnia się lipidami, bakteriami oraz fragmentami komórek i pojawia się klinicznie widoczna zmiana, albo w postaci niezapalnej /otwarty lub zamknięty zaskórnik/, albo jako zmiana zapalna, jeśli bakterie Prioponibacterium acnes proliferują i generują mediatory stanu zapalnego /my widzimy pacjenta dopiero na tym etapie, a jest to już forma bardzo rozwinięta/. Mechanizm, który kontroluje ten nieprawidłowy proces złuszczania nie został w pełni wyjaśniony, jednakże uważa się, że ważną rolę odgrywa skład lipidów, androgeny i miejscowe cytokiny. Dokładne zbadanie tego zjawiska może przyczynić się do zrozumienia patogenezy trądziku i do stworzenia celowanego leczenia właśnie na ten łańcuch reakcji.

Bakteria Propionibacterim acnes nie jest uważana za czynnik zakaźny, ale odgrywa rolę w trądziku pospolitym. Nie jest oczywiste w jaki sposób P. acnes kolonizuje przewód. Istnieje korelacja między zmniejszeniem liczby P. acnes, a kliniczną poprawą trądziku. Odpowiedzi gospodarza na bodźce zapalne związane są z wydzielaniem mediatorów stanu zapalnego.

Pacjenci często poszukują leczenia i zgłaszają się do lekarza kiedy pojawiają się zmiany zapalne. Te zmiany mogą być plamkami, grudkami, krostkami, guzkami. W obrębie obszaru zmienionego zapalnie mogą one przekształcać się z jednego typu zmian w inne. W ciężkich przypadkach może dojść do bliznowacenia.

Zrozumienie patofizjologii trądziku doprowadziło do postępów w jego leczeniu. Cechy patofizjologiczne trądziku sugerują, że leczenie skojarzone powinno być włączone tak wcześnie, jak to możliwe, jednocześnie wpływając na dwa lub trzy czynniki patogenetyczne.

W trądziku zaskórnikowym łagodnym z niewielkimi zmianami zapalnymi, terapią z wyboru są retinoidy miejscowe. Wpływają one na mikrozaskórniki i prowadzą do zmniejszenia liczby zaskórników i zmian zapalnych. Dołączenie do tej terapii antybiotyku, zwiększa efektywność terapii, bowiem wpływa na zmniejszenie ilości P. acnes.

W przypadku trądziku o charakterze zapalnym, nadtlenek benzolu i antybiotyki miejscowe w terapii skojarzonej z retinoidami miejscowymi, przyśpieszają ustąpienie stanu zapalnego.

Przy stanach cięższych kolejno dołączamy antybiotyki doustne, czy czasami u kobiet kurację antyandrogenową /po wykonaniu badań hormonalnych/. W najcięższych postaciach trądziku lub w przypadku pacejntów opornych na dotychczasowe metody leczenia, lekiem z wyboru jest doustna isotretinoina.

W leczeniu trądziku bardzo ważne są pewne zasady: trądzik nie jest zakaźny, nie jest związany z dietą czy brakiem higieny, często u kobiet pogarsza się tuż przed miesiączką lub w czasie stresu. Leczenie trądziku jest leczeniem czysto objawowym, a nie przyczynowym. W związku z tym, leczenie powinno trwać tak długo, jak długo wystepuje skłonność do pojawiania się zmian. Na początku kuracji często dochodzi do pogorszenia stanu skóry i do wysiewu nowych zmian, co jest związane z otwieraniem się i z oczyszczaniem niewidocznych do tej pory mikrozaskórników. Na początku leczenia może wystąpić również przesuszenie skóry lub nawet duże jej podrażnienie. Błędem jest całkowite odstawienie leczenia, czy zmiana lekarza i zaczynanie wszystkiego od początku. Leki przeciwtrądzikowe zmniejszają wydzielanie łoju, powodują przesuszenie i podrażnienie skóry, ale nie jest to uczulenie! Wystarczy na jakiś czas zmniejszyć częstotliwość stosowania leków lub dołączyć kremy nawilżające, a podrażnienia ustępują. LEKI ZAWSZE STOSUJEMY NA CAŁĄ SKÓRĘ TAM, GDZIE SĄ ZMIANY I TAM, GDZIE NIE MA ZMIAN /bo tam, gdzie nie ma zmian już są mikrozaskórniki i jutro czy pojutrze pojawią się tam zmiany widoczne zapalne/.

Bardzo ważna w trądziku jest terapia podtrzymująca. Po uzyskaniu poprawy należy stosować leczenie nawet wiele lat. Najlepiej retinoid miejscowy i nadtlenek benzolu /aknefug oxy żel, akneroxid/. Bardzo ważne jest stosowanie jednocześnie kilku leków miejscowych, bowiem jak wcześniej opisałam - etiologia trądziku jest złożona i nie dysponujemy jednym takim lekiem, który działałby jednocześnie na kilka punktów uchwytu. Ważne jest aby zastosować kilka lekow o różnym mechanizmie działania i aby w ten sposób wpłynąć jednocześnie na kilka punktów etiopatologicznych. Poza tym, stosując leczenie złożone nie doprowadzamy do lekoodporności i powodujemy, że każdy lek użyty w terapii złożonej działa intensywniej niż zastosowany w monoterapii. Leki w terapii złożonej potęgują wzajemnie swoje działanie. Bardzo ważne jest systematyczne oczyszczanie zaskórników /czyszczenie skóry w odpowiednich warunkach, wykonywanie mikrodermabrazji czy pilingów chemicznych/, bo są to punkty wyjścia następnych zmian. Bardzo ważne jest stosowanie mikrodermabrazji i aminokwasów, które regulują procesy rogowacenia i wydzielania łoju, odblokowują ujścia gruczołów łojowych i zapobiegają tworzeniu nowych zmian.

Zawsze w czasie wizyty w gabinecie rozmawiajcie z kosmetyczką, upewniajcie się czy nie popełniacie błędów w pielęgnacji. Kosmetyczka też zawsze sama, z własnej inicjatywy, do znudzenia powinna Wam przypominać o pewnych zasadach leczenia, ażeby procedury postępowania w domu stały się dla Was proste i nie stanowiły obciążenia przy i tak znacznym obciążeniu innymi zajęciami i problemami. Zawsze, jeśli nastąpi pogorszenie w trakcie prawidłowego leczenia starajcie się ustalić dlaczego? Czy było to odstawienie leczenia, czy zmniejszenie częstotliwości stosowania leków, czy odstawienie może tylko jednego leku, który jest bardzo ważny i bez niego pozostałe tracą na znaczeniu, chociaż każdy z nich walczy z trądzikiem, ale sam w monoterapii nie działa? Zastanówcie się też, CZY NIE NASTĄPIŁY ZMIANY W LECZENIU ANTYKONCEPCYJNYM HORMONALNYM /dotyczy to kobiet/. Zastanówcie się również, czy ostatnio nie prowadzicie BARDZIEJ STRESUJĄCEGO TRYBU ŻYCIA. Stres, depresja, szybkie i nerwowe życie, poprzez zwiększenie wydzielania adrenaliny wpływa na stan skóry w sposób niekorzystny.

Bardzo ważne jest to, ażebym ja dr M Łopuszyńska zobaczyła Was na dłuższej konsultacji tuż przed pierwszym czyszczeniem, ustaliła dokładne leczenie i postępowanie pielęgnacyjne w domu, miała z Państwem kontakt na pierwszym czyszczeniu, a później co jakiś czas. Oczywiście, jeśli są pewne problemy w leczeniu z którymi kosmetyczka nie radzi sobie sama po konsultacji ze mną, musimy się widywać częściej, i ewentualnie ustalić pewne zmiany w postępowaniu. Obiecuję Wam, że jeżeli będziecie się stosować do naszych rad i nie będziecie modyfikować leczenia na własną rękę, biorąc pod uwagę to, co powiedział kolega lub koleżanka ze szkoły lub pracy, osiągniecie murowany sukces. Jeśli stosujemy wszystko tak, jak opisałam: łykamy antybiotyki, robimy zabiegi, a efekt jest mierny, to musimy się zastanowić nad włączeniem leczenia isotretinoiną. Ten lek pomoże na pewno, ale nie jest to lek pierwszego rzutu. Stosujemy go tylko w uzasadnionych przypadkach /zobacz: leczenie isotretinoiną/. Serdecznie polecam i życzę sukcesów.

Chcesz dowiedzieć się więcej?
Skontaktuj się z nami

Przyjdź do nas

Gabinet Kosmetyki Lekarskiej BELLA
01-234 Warszawa, ul.Piękna 19

Zadzwoń lub napisz

Telefon: +48 22 625 33 00
E-mail: gabinetbella@icloud.com